Było już o wrocławskim hotelu Monopol o imponującej architekturze, było o hotelu Scandic, w którym bardzo często nocowała Krystyna Janda, o czym wspominała w swoich dziennikach, dzisiaj przyszedł czas na hotel Mercure Panorama. Znajduje się on w samym centrum Wrocławia, nieopodal słynnej Panoramy Racławickiej, tuż przy Galerii Dominikańskiej – jednym z pierwszym centrów handlowych w mieście stu mostów. Lokalizacja hotelu pozwala na dotarcie w ciągu kilku minut w niemal każde strategiczne miejsce Wrocławia – na Rynek, Ostrów Tumski, na plac Grunwaldzki, czy Dworzec Główny, a to wszystko pieszo, wśród malowniczych ulic i uliczek miasta, w czasie nie dłuższym niż 15 minut w każdą stronę.
Ten 3 gwiazdkowy hotel posiada 150 funkcjonalnych i komfortowych pokoi, wyposażonych w bezpłatne wifi, telefon, budzik, klimatyzację, minibarek, płatne dodatkowo TV, telewizję kablową, radio i room service. Hotel posiada również przestronne apartamenty i pokój przystosowany dla osób niepełnosprawnych.
Miłośników kulinarnych eksperymentów z otwartymi ramionami przyjmie restauracja Dominikańska, warto dodać, że karta menu zmienia się wraz ze zmianami pór roku, a na wieczornego drinka zaprosi drinkbar Aperitif.
Nie bez powodu Hotel Mercure Panorama we Wrocławiu uchodzi za centrum biznesowe miasta – posiada aż piętnaście doskonale wyposażonych, klimatyzowanych sal konferencyjnych, których łączna powierzchnia wynosi 630 m2, w tym 6 modułową salę Millenium oraz mniejsze. W sumie są w stanie pomieścić około 700 osób. Dla osób, które wybierają się do Wrocławia samochodem zorganizowano monitorowany, w pełni strzeżony parking, który z powodzeniem pomieści około 200 pojazdów.
Dla gości hotelu zorganizowano również kącik czytelniczy, w którym można odpocząć po dniu pełnym wrażeń. Wśród usług dodatkowym jest między innymi możliwość czyszczenia obuwia, prania, dostęp do skrzynek depozytowych i komputera. Dzięki profesjonalnie przeszkolonemu personelowi i jego usługom za każdym razem, kiedy trzeba będzie już z Wrocławia wyjeżdżać, pojawi się plan, że jak najszybciej trzeba tam wrócić. Koniecznie do tego samego hotelu!
Hotel Scandic Wrocław to eleganckie miejsce zapewniające pełny komfort i gwarantujące wypoczynek na najwyższym poziomie. Dodatkowo, dostęp do wszelkich miejsc wartych zwiedzenia we Wrocławiu zapewnia doskonała lokalizacja, ponieważ hotel ten jest usytuowany w samym centrum stolicy Dolnego Śląska, nieopodal Starego Rynku, Opery Wrocławskiej, Teatru Muzycznego, Teatru Polskiego, a także Filharmonii Wrocławskiej. Komfort tego hotelu zwiększa również odległość od Dworca Głównego, która wynosi około 300 metrów. Dla amatorów zakupów będzie to raj, ponieważ hotel ten znajduje się tuż przy eleganckim pasażu handlowym Arkady Wrocławskie.
To hotel czterogwiazdkowy z najwyższej półki. Posiada 164 pokoje z klimatyzacją, w skład których wchodzą 22 pokoje o znacznie wyższym standardzie – typu superior. Są tu również cztery pokoje typu junior suite. W każdym pokoju jest swobodny dostęp do internetu i telefonu. Znajdują się tam również telewizja kablowa i satelitarna. Dla zwiększenia komfortu piętra są podzielone na takie dla palących i dla tych, którzy nie palą. Dodatkowym udogodnieniem jest przystosowanie dla osób niepełnosprawnych.
W hotelu znajduje się centrum Fitnessu – Fitness Centre, przy którym każdy gość hotelowy może się zrelaksować. W hotelu jest również siłownia, a także sauna fińska. Do dyspozycji klientów są również masaże.
Jeśli mowa o wyżywieniu, to hotel Scandic może się poszczycić hotelową restauracją na niestandardowym poziomie, a także barem GreenHouse, który w swojej ofercie posiada specjały kuchni polskiej oraz międzynarodowej. To miejsce, z którego będą zadowoleni nawet najbardziej wymagający goście hotelowi. W chwili relaksu można się udać do stylowego drink baru Biblioteka. Dla fanów zdrowej żywności na pewno dużym plusem będzie śniadanie, które jest dostosowane dla tych, którzy lubią się zdrowo odżywiać. Istnieje również możliwość skorzystania z opcji śniadania na wynos.
Dla klientów biznesowych hotel Scandic Wrocław również będzie dobrym miejscem, ponieważ istnieje tutaj siedem sal konferencyjnych umożliwiających przeprowadzenie konferencji dla nawet 450 osób. Ich metraż wynosi od 15 do 250 metrów kwadratowych. Każda sala posiada wysokiej jakości sprzęt umożliwiający prowadzenie tych spotkań na wysokim poziomie. Pomieszczenia są przeszklone, dobrze oświetlone oraz klimatyzowane.
Odwiedzając tak piękne miasto, jakim jest Wrocław, warto zastanowić się nad hotelem na jego miarę. Takim właśnie jest hotel Scandic.
Położony wśród malowniczych szczytów Beskidu Żywieckiego – z imponującym widokiem na Babią Górę (1725 m.n.p.m.) oraz pasmo Jałowieckie, Policę, Kiczorę i Lachów – Hotel Beskidzki Raj jest jedną z lepszych baz wypadowych dla preferujących aktywny wypoczynek turystów.
Ośrodek oferuje 26 pokoi, w konfiguracji jedno-, dwu-, trzy- oraz czteroosobowej. Każdy z nich wyposażony jest w bezpłatny dostęp do internetu, telewizor z telewizją satelitarną, sejf, urządzenie do parzenia kawy i herbaty i telefon, w każdym znajduje się także wygodna i przestronna łazienka – a dla gości planujących dłuższy pobyt przygotowano pokoje z aneksem kuchennym. Położenie hotelu i układ budowli sprawia, że z okien każdego pokoju możemy podziwiać okoliczne góry.
Na gości czekają nie tylko wspaniały klimat, cisza oraz krajobrazy – ale szeroki wybór form aktywnego wypoczynku. W pobliżu hotelu krzyżują się trasy piesze i rowerowe biegnące z Zawoi, Stryszawy, Suchej Beskidzkiej i Makowa Podhalańskiego, dla osób starszych nawet wyjście w najbliższą okolicę będzie interesujące. Dla zapalonych narciarzy ciekawą propozycją jest znajdująca się odległości ok. 10 kilometrów kolej linowa Mosorny Groń (1 360m) z wyciągiem dla małych dzieci (60m) oraz cztery wyciągi narciarskie w Zawoi Czatoży (410m, 400m, 170m i 150m). Dodatkowo hotel, współpracując z okolicznymi firmami, organizuje między innymi kuligi, wycieczki autokarowe i piesze, a dla amatorów mocnych wrażeń – loty na paralotniach.
Hotel oferuje zaplecze konferencyjno – biznesowe: cztery sale, mogące pomieścić od 35 do 300 osób, zaprojektowane z myślą zarówno o dużych zjazdach i sympozjach oraz kameralnych spotkaniach. Każda z sal wyposażona jest w klimatyzację, bezpłatny dostęp do internetu, profesjonalne nagłośnienie oraz urządzenia umożliwiające prowadzenie wideokonferencji (ekrany, kamery itd.). Odpłatnie udostępniane są: kserokopiarka, skaner oraz drukarka. Uczestnikom konferencji oferowane są liczne atrakcje – zaczynając od dużych zniżek na noclegi, przez usługi cateringowe, aż po imprezy integracyjne – organizowane są kuligi, ogniska, biesiady regionalne, koncerty i bankiety.
Wyżywienie zapewnia wykwalifikowany personel i zaplecze techniczne. Restauracja Beskidzki Raj oferuje przede wszystkim dania kuchni regionalnej i staropolskiej, wspierane przez pieczywo z własnego pieca chlebowego, lokalne nalewki ziołowe i owocowe oraz mięso pieczone w Chacie Grillowej. Bar z bilardem oraz dartem oferuje gościom ciekawe i kreatywne drinki oraz szeroki wybór win.
Hotel dysponuje zapleczem rekreacyjnym – jedyną w okolicy kręgielnią, bilardem – a w najbliższej przyszłości planowane jest otwarcie SPA, fitness center oraz centrum rehabilitacji.
Hotel Beskidzki Raj to ciekawa propozycja dla wszystkich ludzi preferujących aktywny wypoczynek oraz niepowtarzalny klimat i atmosferę.
Zimowa Stolica Polski to miejsce łączące (według krytyków) obrzydliwy kicz i komercję z doskonałym klimatem, pięknem gór i zabytków oraz bogatym życiem sportowym i kulturalnym. To miasto można kochać lub nienawidzić – zawsze jednak emocje, które wzbudza, są bardzo silne.
Podobne odczucia wzbudza budynek hotelu – stylizowane na XIX-wieczną architekturę podhalańską połączenie kamienia, drewna i szkła, mimo nowoczesnego wyglądu dobrze komponuje się z otoczeniem – zwłaszcza, jeżeli porównamy ją z betonowo-szklanymi klockami, od których, niestety, w Zakopanem gęsto. Oczywiście radykalni miłośnicy tradycji będą mieli samemu budynkowi sporo do zarzucenia – stanowi on jednak (w zasadzie) udany kompromis między funkcjonalnością, wygodą oraz wyglądem.
Położony pomiędzy ścisłym centrum a górami, w zabytkowej części ulicy Tytusa Chałubińskiego, korzysta zarówno z dobrej komunikacji z miejscami rozrywki (spacer na Krupówki trwa około kwadransa), jak i dostępu do gór (zarówno „pośredniego” – widok z okien jest po prostu wspaniały – jak i bezpośredniego: 15 minut spokojnym spacerem do stacji kolejki linowej na Kasprowy Wierch).
Czterdzieści dziewięć pokoi oferuje łącznie 98 miejsc noclegowych – wyposażonych zgodnie ze standardem wymaganym od obiektów czterogwiazdkowych: komfortowe, drewniane meble, telewizję satelitarną (ekrany LCD), bezpłatny dostęp do internetu, mini-barek oraz sejf – dodajmy do tego komfortowe meble, dużą powierzchnię (najmniejszy pokój jednoosobowy ma około 25 metrów kwadratowych, apartament prezydencki liczy sobie 88 metrów kwadratowych) oraz wielkie okna, a otrzymamy miejsce naprawdę godne polecenia. Dla szczególnie wymagających gości oddano do dyspozycji liczący sobie dwieście metrów kwadratowych powierzchni Góralski Domek Regionalny – zaciszne i komfortowe miejsce do wyjazdu z rodziną czy grupą znajomych.
Zaplecze konferencyjno – biznesowe to trzy bogato wyposażone sale, każda dysponująca urządzeniami audiowizualnymi i multimedialnymi (rzutniki slajdów i wideo, mikrofony bezprzewodowe, projektory, laptopy itd.). Organizację i prowadzenie konferencji wspomoże wyszkolony personel hotelu – w razie potrzeby służący radą i pomocą. Oprócz samych konferencji i szkoleń hotel, we współpracy z zaprzyjaźnionymi firmami, oferuje organizację licznych imprez motywacyjno – integracyjnych. Paintball, quady, skutery, wycieczki piesze i narciarskie, kuligi, ogniska z udziałem zespołów regionalnych – wybór jest bardzo bogaty i łączy tradycję oraz historię regionu z najnowszymi trendami w psychologii pracy.
Hotelowa restauracja, prowadzona przez znanego i wielokrotnie nagradzanego szefa kuchni, Sebastiana Krauzowicza, specjalizuje się w potrawach kuchni fusion oraz folk-fusion. Oryginalne połączenia smaków, z dodatkiem znakomitych win i alkoholi, świeżo mielonej kawy oraz nastroju tworzonego przez otwarty ogień doskonale pasują do całego hotelu – połączenia tradycji gór z nowoczesnością.
Kolejny reprezentant kategorii zamki i pałace to pięciogwiazdkowy, kameralny hotel Dwór Kościuszko. Położony na terenie dawnej letniej posiadłości biskupów krakowskich na Białym Prądniku, trzy kilometry od centrum Krakowa hotel stanowi znakomity przykład połączenia ciszy i spokoju z łatwym dostępem do najważniejszych punktów miasta (warto zignorować liczne połączenia komunikacyjna i po prostu wybrać się na spacer do centrum – dzięki temu będziemy mogli podziwiać dobrze zachowane zabytki i ciekawe detale architektoniczne miasta nad Wisłą).
XVIII-wieczny dworek należy do elitarnego stowarzyszenia „Historic Hotels of Europe”. Na gości oczekują 24 klimatyzowane pokoje, których wystrój inspirowany był życiem i działalnością Tadeusza Kościuszki – noszą nazwy krajów bądź miejsc związanych z jego podróżami, w każdym znajdziemy meble z epoki, olejne obrazy i drobne antyki. Bogato wyposażone łazienki są przestronne, dobrze oświetlone i przystosowane do jednoczesnego wykorzystania przez więcej niż jedną osobę (podwójne umywalki, podgrzewane lustra), zachwyca także ich wystrój – podobnie zresztą ma się rzecz z całością obiektu, zarówno pokoje i apartamenty, jak i sale konferencyjne oraz bankietowe urządzono gustownie i komfortowo – zdołano przy tym wprowadzić do zabytkowych wnętrz nowoczesną technikę.
Szybki, bezprzewodowy i przewodowy internet (darmowy), klimatyzacja (sterowana centralnie, ale z możliwością indywidualnej regulacji temperatury), telewizory LCD z dostępem do telewizji kablowej i satelitarnej oraz odtwarzaczem DVD, minibarek, sejf z gniazdkiem elektrycznym – a w salach konferencyjnych wyspecjalizowany sprzęt audiowizualny. Winda i możliwość umieszczenia w pokoju psa lub kota bez dodatkowych opłat są dodatkowymi atutami hotelu.
Za bezpieczeństwo gości odpowiada sieć czujników przeciwpożarowych i przeciwwłamaniowych, system kamer oraz całodobowa ochrona – podobnie strzeżony jest położony przy budynku parking.
Hotelowa restauracja specjalizuje się w daniach kuchni polskiej – od mięs (ze szczególnym uwzględnieniem dziczyzny i ptactwa) przez ryby aż do żuru i pierogów. Bogaty jest wybór win, szczególnie francuskich oraz węgierskich (ze słynnym Tokajem na czele). Sala jadalna mieści 120 osób – znakomicie sprawdza się również jako sala konferencyjna lub weselna.
Szczególnie podkreślanym przez gości atutem hotelu jest obsługa – wielojęzyczna, kompetentna oraz po prostu przyjazna – olbrzymią zaletą są również relatywnie niskie (jak na hotel pięciogwiazdkowy) ceny.
Dwór Kościuszko stanowi znakomitą bazę wypadową dla turystów planujących zwiedzanie Krakowa i okolic – położony między Centrum a początkiem Szlaku Orlich Gniazd, na obrzeżach zabytkowego parku i w sąsiedztwie licznych przystanków komunikacji miejskiej, a także z łatwym dostępem do obwodnicy – uczyni podróże z i do niego równie przyjemnymi, jak sam pobyt.
Kolejnym miejscem łączącym historię z wypoczynkiem jest zamek w Kliczkowie (powiat bolesławiecki, województwo dolnośląskie).
Pierwsze pisemne wzmianki o zamku pochodzą z końca XIII wieku – ufundował go książę świdnicko-jaworski Bolko I Surowy. Położony na wysokiej skarpie nad Kwisą, stanowił ważne ogniwo w łańcuchu strzegących przed najazdem Czechów warowni. Wkrótce zamek przeszedł w ręce prywatne – zarządzały nim kolejno rycerskie rody von Kittlitz, von Zedlitz, von Rechenberg (którzy przebudowali go na renesansową rezydencję), von Schellendorf, von Frankenberg oraz von Solm-Tecklenburg – ci ostatni zarządzali obiektem aż do 1945 roku. W wyniku licznych przebudów, grabieży (nie oszczędziły zamku armie Napoleona i Stalina) i remontów zamek przybrał ostatecznie formę neorenesansowego pałacu z zachowanymi elementami z wcześniejszych epok.
Wielkim atutem zamku jest położenie – łączy łatwość dojazdu (w pobliżu przebiegają międzynarodowe szlaki Wrocław-Berlin, Wrocław-Drezno oraz Szczecin-Praga) z ciszą i czystym powietrzem kompleks Borów Dolnośląskich – na dodatek prowadzona wokół zamku eksploatacja kruszyw pozostawiła w starych wyrobiskach urokliwe jeziorka. Sam hotel położony jest w centrum zabytkowego parku, z wspaniałą, długą na ponad trzysta metrów aleją lipową i reliktami arystokratycznej przeszłości – elementami małej architektury (bramy, pomniki) oraz cmentarzem dla koni i psów (jeden z trzech zachowanych w Europie).
Na gości oczekuje 89 pokoi – w tym 9 apartamentów, 8 pokoi typu studio (z aneksem kuchennym), 65 dwuosobowych i 7 pojedynczych – łącznie zamek może przyjąć 211 gości. Rozbudowane jest zaplecze konferencyjno – biznesowe: sześć sal konferencyjnych, łączących zabytkową architekturę z pełnym, nowoczesnym wyposażeniem technicznym oraz ponad 350 metrów kwadratowych powierzchni wystawienniczej. W ofercie znajdują się również imprezy integracyjne dla firm, bankiety oraz rzyjęcia okolicznościowe.
Na gości czeka moc atrakcji – w zamku organizowane są liczne imprezy kulturalne, turnieje rycerskie i imprezy okolicznościowe, m.in. Hubertus, imprezy sportowe (kajaki, jeździectwo, tenis), muzyczne (blues, muzyka kameralna i dawna – odbywają się tutaj koncerty Międzynarodowego Festiwalu Wratislavia Cantans czy Festiwalu Trzech Baroków).
Poza wydarzeniami kulturalno – sportowymi goście mogą skorzystać z rozbudowanego centrum SPA: wszelkiego rodzaju masaże, zabiegi pielęgnacyjne i kosmetyczne, hydroterapia, sauny i zajęcia fitness stanowią znakomite uzupełnienie oferty sportowo – rekreacyjnej, w pełni wykorzystującej położenie hotelu w jednym z najpiękniejszych kompleksów leśnych Europy Środkowej.
Wyżywienie zapewnia zamkowa restauracja, podająca dania tradycyjne (ze szczególnie interesującym wyborem dziczyzny) oraz nowoczesne. Zabytkowy wystrój sal jadalnych (w tym empre’owej Sali Balowej) oraz aranżacja umieszczonej w dawnych stajniach kawiarenki dodają potrawom smaku – nie ma tu mowy o szoku estetycznym czy poczuciu dysharmonii.
Jest to z pewnością jedno z lepszych miejsc konferencyjno – wypoczynkowych w Polsce – idealne na odcięcie się od szybkiego, bezwzględnego trybu życia czy zorganizowanie przyjęcia.
Mazury – kraina lasów i jezior, pięknych krajobrazów, czystego powietrza – oraz bogatej, pełnej dramatycznych zwrotów historii, utrwalonej w naszej świadomości narodowej przez dzieła Henryka Sienkiewicza i Adama Mickiewicza. Tutaj dzielny, choć niedostatecznie uzbrojony i pozbawiony pancerzy, wieloplemienny lud toczył ciężkie walki z Zakonem Najświętszej Maryi Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie – znanym nam jako Krzyżacy. To tutaj rycerze – zakonnicy siłami podbitych wznosili z czerwonej cegły potężne zamki, symbole ich panowania i centra administracyjne.
To właśnie w takim zamku – wzniesionej w drugiej połowie XIV wieku przez Wielkiego Mistrza Winricha von Kniprode, a później będącego siedzibą rozsławionego przez Mickiewicza (chociaż skrajnie różniącego się od swojego literackiego wizerunku) Konrada von Wallenrode, gotyckiej budowli mieści się zdobywca pierwszej nagrody portalu Tophotel w kategorii „zamki i pałace 2010″ – Hotel Ryn.
Położony na odnodze szlaku wodnego Wielkich Jezior, na wzniesieniu pomiędzy Jeziorem Ryńskim i Ołowskim zamek łączy walory historyczne z krajobrazowymi – nie bez przyczyny Mazury nazywane są Zielonymi Płucami Polski. Na gości oczekują tutaj zarówno piękne widoki, jak i przesyconą historią atmosferę – właściciele hotelu w znakomity sposób wkomponowali nowoczesne rozwiązania w zabytkowe wnętrza, dzięki czemu udało się zachować nastrój z epoki.
143 pokoje i apartamenty rozlokowane są w czterech skrzydłach: Komturskim, Rycerskim, Myśliwskim oraz Więziennym (w XIX wieku zamek pełnił taką funkcję) oraz w położonej pod zamkiem klasycystycznej kamienicy. Czerwona cegła, ciepłe, palisandrowe drewno, tkaniny i obrazy połączono z dostępem do szybkiego internetu, telewizji i sieci telefonicznej – na tyle dyskretnie, by nie burzyło to przeżyć estetycznych. Część pokoi przeznaczona jest dla osób niepełnosprawnych – w całym zamku istnieją specjalnie dla nich zainstalowane ułatwienia, nie ma również żadnego problemu z wprowadzaniem psów – przewodników.
Dziesięć sal konferencyjno – bankietowych o łącznej powierzchni 2000 metrów kwadratowych oraz przestronny dziedziniec – to oferta skierowana do biznesu i organizatorów imprez. Od zjazdów integracyjnych po koncerty i wydarzenia teatralne – nowoczesne wyposażenie oraz fascynujący wystrój pozwolą na organizację naprawdę niepowtarzalnych wydarzeń.
Za zdrowie i dobre samopoczucie gości odpowiada rozbudowane Centrum Rekreacji – nastawione przede wszystkim na hydroterapię. Masaże wodne, zabiegi wykorzystujące ciśnienie strumienia wody oraz hydrostatyczne, sauna turecka i fińska – a do tego „klasyczne” centrum fitness i kosmetyczne, dzięki wykorzystaniu unikalnych, miejscowych wód usuną zmęczenie i zmniejszą napięcie związane z problemami życia codziennego.
W gotyckich salach restauracyjnych – Wielkim Refektarzu i Refektarzu – możemy rozkoszować się kreatywnym połączeniem kuchni staropolskiej (dziczyzna, potrawy z ryb i grzybów, nalewki, miody pitne etc.) oraz europejskiej, ze szczególnym uwzględnieniem win (w tym miejscowym Winem Ryńskim). Bogaty jest wybór wyrobów cukierniczych – wykorzystujących między innymi szereg rodzajów miodu oraz owoce runa leśnego.
Hotel Ryn to znakomite miejsce dla nieco zamożniejszych, ceniących sobie tradycję połączoną z nowoczesnością turystów i biznesmenów. Warto spędzić tutaj chociaż jedną noc – zwłaszcza w sezonie imprez historycznych, kiedy to możemy poczuć się żywcem przeniesieni na karty powieści Sienkiewicza.
Znakomicie położony – tylko pięć minut spaceru od centrum miasta, w cichej i spokojnej okolicy (pomiędzy Wisłą i dawnym żydowskim gettem) - budynek hotelu został wyremontowany i odnowiony w sposób godzący tradycję historyczną z luksusem i nowoczesnością.
Osiemnastowieczny pałac miejski dobrze komponuje się z architekturą zabytkowego Nowego Miasta – przylegające do ulicy arkady i gustowny, harmonizujący z czerwoną dachówką kolor od początku sprawiają bardzo pozytywne wrażenie. Położony tuż obok hotelu, na malowniczej nadwiślańskiej skarpie park gwarantuje korzystny mikroklimat – a także izolację od wielkomiejskiego zgiełku i hałasu.
Mamaison Le Regina jest hotelem średniej wielkości – na gości czeka sześćdziesiąt jeden pokoi, które mogą przyjąć stu dwudziestu gości. Pokoje podzielone są na trzy klasy – Classic, Superior i Deluxe – oferują komfort i elegancję godne przyznanych hotelowi pięciu gwiazdek. Podobnie trójstopniowy jest podział apartamentów – Penthouse Suite, Le Regina Suite oraz Presidential Suite – wszystkie cechuje dyskretny luksus, gustowny i wysmakowany wystrój i harmonijną kompozycję elementów klasycznych (piaskowiec, skóra, freski i drewno), włoskich, wykonywanych na zamówienie mebli oraz nowoczesnej techniki: telewizory plazmowe, zestawy kina domowego, indywidualna klimatyzacja oraz darmowy, szybki internet (przewodowy i bezprzewodowy) gwarantują rozrywkę i dostęp do informacji. Część pokoi dysponuje tarasami, wychodzącymi na malowniczy, wewnętrzny dziedziniec. Trzy piętra hotelu łączy winda – cały obiekt wyposażono w urządzenia umożliwiające pobyt i obsługę osób niepełnosprawnych.
Hotel oferuje szeroki wybór ofert specjalnych: pakiety dla nowożeńców, zakochanych i turystów (specjalne projekty związane z Rokiem Chopinowskim oraz promowaniem Warszawy w Europie), a także kompleksowe wsparcie i obsługę wydarzeń MICE (Meetings, Incentives, Conferences, Events) – do tej pory organizował m.in. pokazy mody, sesje zdjęciowe, duże bankiety oraz zróżnicowane tematycznie i rozmiarowo konferencje. Przestronne pomieszczenia i nowoczesny sprzęt audiowizualny, w połączeniu z fachową pomocą projektanta imprez i konsjerża, pozwalają na organizację ciekawych, innowacyjnych i pozbawionych niedociągnięć przedsięwzięć.
Na szczególne uznanie zasługuje hotelowa kuchnia. Restauracja La Rotisserie, kierowana przez Pawła Oszczyka – światowej klasy szefa kuchni – polecana jest przez renomowane przewodniki Michelin. Wysoka cena potraw rekompensowana jest z nadwyżką przez ich jakość oraz smak – a także indywidualne i przyjazne podejście do klienta (nie jest dużym problemem zamówienie dania spoza karty). Opinie klientów są entuzjastyczne – stawiają oni La Rotissierie w ścisłej czołówce restauracji Polski.
Dodatkowym atutem jest dobrze wyposażone i oferujące szerokie spektrum zabiegów centrum wellness – basen, wzorowania na rzymskich łaźnia, masaże i zabiegi kosmetyczne pozwolą na pozbycie się stresu zmęczenia.
MaMaison Le Regina jest propozycją dla tych, którzy cenią sobie komfort i jakość obsługi, nie przejmując się przy tym zbytnio ceną.
Położony około dwudziestu kilometrów od centrum Warszawy, nad brzegiem niewielkiej rzeki Świder i w otoczeniu rozległych terenów zielonych, Józefowski Holiday Inn jest prawdziwą oazą ciszy i spokoju – a przy tym centrum sportu i rekreacji.
Położenie determinuje w zasadzie jego funkcję – godzina drogi samochodem do centrum (i to tylko przy dużej dawce szczęścia – korki i niespodziewane objazdy mogą z łatwością podwoić lub potroić ten czas) sprawia, że niezbyt dobrym pomysłem będzie uznanie go za hotel dla turystów czy przyjezdnych i zainteresowanych spotkaniami w mieście przedsiębiorców – to typowy (co nie znaczy: przeciętny) hotel rekreacyjno – sportowy oraz biznesowy.
Już na początku wita nas czyste powietrze – co po wyjeździe z rywalizującej najwyraźniej z aglomeracją śląską o tytuł „miasta z bogatą atmosferą” Warszawy jest szczególnie odczuwalnym dobrodziejstwem. Rozległe tereny leśne, czysta rzeka i rzadka, willowa zabudowa Józefowa zapewniają naprawdę zdrowy mikroklimat – drzewa chronią przed wiatrem, rzeka zapewnia odpowiednio nawilżone powietrze – a położenie na (bardzo szeroko pojętej) granicy pomiędzy klimatem morskim a kontynentalnym sprawia, że deszcze i zimy nie stanowią zbyt dużego problemu.
Wizytówką hotelu są rozległe tereny sportowe – korty tenisowe, sześciodołkowe pole golfowe (oraz driving range dla tych, którzy nie mają czasu na rozegranie pełnej gry), wielofunkcyjne boiska (koszykówka, siatkówka, piłka nożna etc.) oraz specjalnie zaprojektowany, bezpieczny plac zabaw dla najmłodszych pozwalają na aktywny wypoczynek. Możliwość wypożyczenia rowerów i wspaniałe trasy spacerowe (szczególnie godna polecenia jest wędrówka wzdłuż rzeki Świder aż do jej ujścia do Wisły) sprawiają, że i osoby nastawione na indywidualny wypoczynek znajdą coś dla siebie.
Wewnątrz hotelu znajdziemy basen z hydromasażem, jacuzzi, saunę suchą i parową, fizjoterapeutów, instruktorów fitnessu – kompletne i znakomicie wyposażone centrum SPA. Ćwiczenia i zabiegi kosmetyczne pozwolą nam na odzyskanie utraconej formy.
Bogate zaplecze konferencyjne – kompletnie wyposażone, podatne na adaptację do potrzeb klientów sale pozwalają na przeprowadzanie zarówno wielkich i wspartych pełną gamą środków audiowizualnych konferencji, jak i na kameralne spotkania biznesowe. Tereny wokół hotelu dostosowane są do organizacji koncertów i imprez rekreacyjno – sportowych.
Budynek hotelu jest nowy i przestronny. Na gości czekają 123 pokoje zwykłe, 20 pokoi executive, 3 apartamenty oraz 2 pokoje przystosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych – z myślą o nich wprowadzono również ułatwienia w całym kompleksie. Wyżywienie zapewnia hotelowa restauracja, kawiarnia, bar kominkowy i bilardowy oraz Grill House – ten ostatni mieści się w otwartej na zieleń altanie.
Hotel jest chwalony przez gości – tak za położenie, zaplecze rekreacyjno – sportowe, komfort – jak i za jakość obsługi. Jedynym minusem jest odległość od centrum miasta – nie powinno to jednak przeszkadzać nastawionym na relaks gościom.
Jeżeli pragniemy zatrzymać się w miejscu o bogatej historii, posiadającym charakter i indywidualność – przy czym nie niepokoją nas szczególnie kwestie ceny – pięciogwiazdkowy, gdański hotel Podewils jest jedną z ciekawszych propozycji.
Osiemnastowieczna (zbudowana w 1723 roku), barokowa kamienica – pałacyk mieści dziesięć pokojów – wyraźnie widać różnicę między Podewilsem a gigantycznymi, nierzadko pozbawionymi duszy hotelami sieciowymi. Tu nie ma żadnej „masówki” – każdy klient jest traktowany z najwyższą atencją, co w połączeniu z kameralnością całej instytucji sprawia, że poczujemy się jak w domu.
Pokoje są zróżnicowanie – przy czym nawet „najgorsze” śmiało zasługują na miano luksusowych. Gustowne, angielskie tapety, marmurowe łazienki, antyki, bogate draperie – wnętrze doskonale odpowiada naszym wyobrażeniom o pałacu. W zależności od potrzeb pokoje można łączyć – aż do otrzymania zajmującego całe piętro apartamentu prezydenckiego. Rzeźbione drewno, piaskowiec i marmur łączą się z bezprzewodowym internetem, telewizją kablową, odtwarzaczami CD i DVD oraz telefonami – także w łazience – co ciekawe, pokoje są przystosowane do pełnienia funkcji kameralnych sal konferencyjnych.
Znakomita i polecana przez gości kuchnia cechuje się dużą elastycznością – tak w czasie (śniadanie możemy zjeść o dowolnej godzinie) jak i w wyborze potraw (bez problemu możemy zamówić dania, których nie ma w karcie). Relaks zapewniają sauny – fińska i turecka, w pokojowych łazienkach możemy zaś cieszyć się jacuzzi.
Obsługa hotelowa jest młoda, kompetentna (średnia ocen 9.5/10), biegle posługuje się językami obcymi – i chwalona jest za życzliwość oraz kulturę.
Położony nad kanałem Motławy, oddzielającym go od Wyspy Ołowianki, cieszy się równocześnie bliskością ważnych i popularnych miejsc w mieście, jak i ciszą i spokojem. Zarówno komunikacja (około piętnaście kilometrów od lotniska, dwa kilometry od głównej stacji kolejowej oraz głównego dworca autobusowego, mniej niż pięć minut drogi do najbliższego tramwaju) jak i bliskość zabytków (vis-a-vis hotelu stoi gdański Żuraw, Długi Targ to dziesięć – piętnaście minut spokojnego spaceru), muzeów oraz rozrywki (obok hotelu znajdziemy gdańską marinę oraz – położoną na Ołowiance – Filharmonię Bałtycką) czynią z hotelu doskonałą bazę wypadową dla turystów. Ciekawostką i swoistym ewenementem jest bezpłatny, strzeżony parking.
Jeżeli cenimy klasyczną wygodę połączoną z nowoczesnym wyposażeniem technicznym, dobrą obsługę oraz kameralną atmosferę – gdański hotel Podewils będzie doskonałym wyborem.



















